Kocham kogoś, kto o tym nie wie, od czterech lat. Pracujemy razem. Pijemy kawę przy tym samym stoliku i rozmawiamy o wszystkim i raz w tygodniu myślę, że powiem, a potem nie mówię. On ma kogoś. Nie chcę niczego rozbijać i wiem, jak to brzmi.
Ale wieczorem czytam nasze rozmowy jeszcze raz i to jest całe moje życie uczuciowe od czterech lat. Piszę to, bo musiałem to komuś powiedzieć, nawet jeśli to nikt.
Komentarze