Pracuję w tym samym miejscu dziewięć lat i przestało mnie cokolwiek ruszać. Nie jestem zły. Nie jestem smutny. Jestem obojętny, a to jest gorsze. Wziąłem dwa tygodnie urlopu w sierpniu i trzeciego dnia po powrocie było tak samo. Kiedyś wychodziłem z pomysłami.

Teraz odhaczam i jadę do domu, a wieczorem oglądam cokolwiek, żeby nie myśleć. Nie wiem, kiedy to się stało. Nikt nie zauważył, bo robię swoje.

wyświetleń2 komentarzy0 reakcji0
Odpowiedz wpisem

Czy to brzmi jak Twoja historia?

Twoja historia też tu należy. Bez nazwy, bez e-maila, bez niczego, co wskazuje na Ciebie.

Napisz swoją historię

Komentarze

Nie opublikowano jeszcze żadnych komentarzy.
Twój komentarz pojawi się od razu.