To będzie inny wpis niż większość tutaj. W marcu było najgorzej, jak kiedykolwiek, a we wrześniu wyszłam z psem na spacer i zorientowałam się, że od godziny nie myślę o niczym złym. Tyle. Godzina. Ale rok temu takiej godziny nie było ani jednej.

Nie mam wielkiego morału. Chcę tylko, żeby ktoś, kto jest teraz w marcu, przeczytał, że ta godzina przychodzi, nawet jeśli dziś to brzmi jak kłamstwo.

wyświetleń1 komentarzy0 reakcji0
Odpowiedz wpisem

Czy to brzmi jak Twoja historia?

Twoja historia też tu należy. Bez nazwy, bez e-maila, bez niczego, co wskazuje na Ciebie.

Napisz swoją historię

Komentarze

Nie opublikowano jeszcze żadnych komentarzy.
Twój komentarz pojawi się od razu.